Kulinarny pamiętnik
Zakładki:
A! Zdjęcia i teksty na tym blogu są moją własnością, proszę uszanuj to.
Copyright Ewa Szlachta 2009-2016
Instagram
Pinterest
Piszę też na
Szablon od:
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
sobota, 14 kwietnia 2012

 

 

 

sos do pizzy z anchois

 

 

Ten blog wcale a wcale nie odzwierciedla tego co jemy. Gdyby tak było, to siódma część wpisów byłaby poświęcona pizzy. Pizza jest w piątki, późno, robiona w weekendowym nastroju, również w takim konsumowana ... o robieniu zdjęć nawet nie myślę. Ale przy okazji ferii świątecznych, czyli w przypływie czasu i energii, udało mi się sfotografować wczorajszy sos.

Tydzień temu zrobiłam pizzę z najzwyklejszym sosem pomidorowym (zmiksowane pomidory z puszki z solą, pieprzem, oliwą, czosnkiem i oregano), na swoją wrzuciłam filety anchois i kapary - bardzo smaczne połączenie, ale wiem, że nie każdy lubi anchois prosto ze słoika. Anchois to jednak znakomita przyprawa, fileciki dają się z łatwością rozetrzeć i dodane w takiej postaci do sosu (czy innych dań) nadadzą mu głębi, bez odrobiny rybiego smaku. Zrobienie sosu do pizzy z tymi rybkami to najprostszy sposób żeby się o tym przekonać.

Nakarmiłam wczoraj pizzą z tym sosem swoją rodzinę i dwójkę lokalnych dzieciaków, usłyszałam, że świetny sos, ale nie przyznałam się nikomu dlaczego był taki dobry ...

 

 

Sos do pizzy z anchois

 

(wystarcza na 6 spodów)

 

2 puszki pomidorów

2 ząbki czosnku

4 fileciki anchois z oliwy

szczypta soli (gruboziarnistej jeśli używacie moździerza)

czarny pieprz (w ziarnach do moździerza)

łyżka octu balsamicznego (może być mniej, jeśli nie przepadacie)

łyżka brązowego cukru

łyżka oliwy

oregano

 

Rozetrzyj fileciki i czosnek w moździerzu ze szczyptą gruboziarnistej soli i pieprzem. Jeśli nie masz moździerza możesz to zrobić szerokim nożem na desce a sól i pieprz dodać później. W garnku rozgrzej oliwę, dodaj zawartość moździerza, smaż chwilę mieszając, dodaj zmiksowane pomidory, ocet i cukier (nie dodawaj wszystkiego od razu jeśli nie jesteś pewien/pewna, że to twoje smaki). Gotuj kilkanaście minut aż sos zgęstnieje. Kilka minut przed końcem gotowania dodaj oregano.

 

 

P.S. Tydzień później zrobiłam podobny sos ale na bazie passaty. Konsystencja była dobra więc nie gotowałam sosu, nie miał aż tak głębokiego smaku, ale też był bardzo dobry i zdecydowanie godny polecenia.

sobota, 07 kwietnia 2012

 

 

 

wielkanoc

 

 

09:35, nobleva
Link Komentarze (9) »