Kulinarny pamiętnik
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Męskie gotowanie. Świderki.

Marcin dzielnie gotuje. Nie pokazywałam tu jego kotletów drobiowych nadziewanych bazylią, mozzarellą i suszonymi pomidorami, ani naleśników z pieczonymi jabłkami lub/i bananami z sosem czekoladowym - a to z braku i dziennego światła do fotografii i czasu. Wszystko jednak wyszło dobrze i proces tworzenia nie był ani dla gotującego ani dla jedzących traumatyczny. Powiedziałabym nawet, że wygląda na to, że gotujący połknął bakcyla i zaczyna się w kuchni coraz bardziej odnajdywać.

Ale wracam do świderkowego dania. Po raz pierwszy zdarzyło się tak, że Marcin nie wyszukał sobie przepisu i nie miał pojęcia co ugotować w niedzielę. Podpowiedziałam mu więc to danie. Jest bardzo proste do zrobienia i bardzo smaczne. Sukces gwarantowany, a to właśnie sukcesu za sukcesem potrzeba początkującemu.

To danie, w lekko innej wersji, ugotował u nas kiedyś dla tumu ludzi nasz przyjaciel Max, zawodowy kucharz. Od tamtego czasu robię je dosyć często - jak na mnie, bo w mojej kuchni rzadko zdarza się to samo. Wersja Maxa jest z kurczakiem, Marcina z bekonem - z racji braku kurczaka i obecności bekonu w lodówce. Obie bardzo smaczne. Pewnie myślicie, że można by i z kurczakiem i z bakonem, ale według mnie cały urok dania polega na tym, że jest w miarę lekkie i obecność obu byłaby za bardzo obciążająca. No ale nie o lekkość bytu przecież każdemu chodzi ...

Na zdjęciu brakuje bekonu ... kiedy chwytałam ostatki dziennego światła bekon jeszcze się opiekał pod grillem.

 

swiderki

 

Świderki

500g makaronu (najlepiej świderki o mocnym skręcie)

pierś z kurczaka lub 150 g bekonu (więcej lub mniej według uznania)

150 g świeżego szpinaku

1 duża czerwona papryka (u nas podłużna)

200 g pieczarek (u nas brązowe)

sos sojowy (do smaku, według uznania)

świeżo mielony pieprz

łyżka masła (lub czegokolwiek innego używasz do smażenia)

Ugotuj makaron. W międzyczasie pokrój pieczarki na plasterki, paprykę (i kurczaka jeśli używasz) w cieńkie paski. Umyj szpinak i dobrze osącz na durszlaku. Plasterki bekonu (jeśli używasz) daj pod grilla i pilnuj żeby się nie przypalił.  Na patelnię wrzuć masło, kiedy się rozpuści dodaj najpierw kurczaka (jeśli używasz), kiedy się lekko obsmaży dodaj pieczarki, a kiedy one lekko zmiękną dodaj paprykę. Wyłącz kiedy papryka zmięknie. ***tak robił danie Marcin. Ja smażę każdy element osobno, po kolei na tej samej patelni zostawiając tłuszcz i soki po poprzednim elemencie na patelni. Kurczaka przyprawiam lekko sosem sojowym - tylko lekko, bo i tak całe danie trzeba potem doprawić. Robiąc każdy element osobno mam pewność, że nic nie jest przegotowane albo niedogotowane.*** Odcedź makaron i od razu wrzuć go z powrotem do garnka, dodaj szpinak oraz zawartość patelni i wymieszaj. Dopraw sosem sojowym i pieprzem i jeszcze raz wymieszaj. Szpinak spokojnie zwiędnie w gorącym makaronie - taki właśnie ledwo uwiędnięty lubimy najbardziej. Połóż plasterki bekonu na wierzch i podawaj.

 

wtorek, 26 stycznia 2016, nobleva

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2016/01/27 09:34:37
Zdjęcie mnie tak zachęciło, że na pewno w najbliższym czasie przyrządzę to danie.
Ja prowadzę bloga o tematyce rękodzielniczej. Zapraszam serdecznie do siebie.

P.S. Z chęcią dodam Twojego bloga do ulubionych i będę częstym gościem :)
-
2016/01/31 11:29:10
Dziękuję Ci bardzo. Polecam danie i już idę oglądać Twoje wyroby.