|
Blog > Komentarze do wpisu
Wiktoria wg Piotrka (nie Piotrusia)
Podyktowane przez Piotrka (Mamo, Piotruś brzmi jak dzidziuś): Fajnie było robić mój pierwszy Biszkopt Wiktoria. Wyszedł lepiej niż myślałem. Podjadałem surowe ciasto, żeby zobaczyć jak wyjdzie i czy będzie pasować do dżemu. Dżem był bardzo dobry i chciałem, żeby wypływał z ciasta. Byłem tak dumny z siebie, że aż dałem polską flagę na ciasto. Zaprosiłem koleżankę i kolegę żeby spróbowali mojego ciasta. Wszyscy, którzy jedli myśleli, że było bardzo dobre, ja też myślałem, że było dobre, ale aż chciało mi się wymiotować bo było takie słodkie i tak dużo zjadłem (sic!). Teraz chłopcy w naszym domu zaczęli gotować. Tato ma dobre dania, ale moje będą lepsze!
Nie tak dawno BBC emitowało program o pieczeniu dla dzieci Junior Bake Off, sędziowała w nim Mary Berry, moje dzieci program oglądały i to właśnie według przepisu jurorki Piotruś upiekł Wiktorię. Duma rzeczywiście go rozpierała, mnie też. Potrzebował odrobinkę pomocy przy całym przedsięwzięciu, ale ciasto w ogromnym stopniu samodzielne.
Biszkopt Wiktoria
4 duże jajka 225 g mąki samowznoszącej* 225 g drobnego cukru (trzymam w słoiku z laskami wanilii, był więc pachnący) 2 łyżeczki proszku do pieczenia (zredukowaliśmy do jednej) 225 g masła dżem (u nas malinowy Bonne Maman) śmietanka do ubicia (u nas 200 ml) cukier puder do posypania (opcja)
* Mąka z dodatkiem proszku i sody lub soli - można sobie zrobić, odsyłam do Abbry
Rozgrzej piekarnik do 180°, natłuść i wyściel papierem do pieczenia dwie 20 cm okrągłe formy. Utrzyj masło z cukrem, dodawaj stopniowo jajka i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia (po trochę na przemian). Ubij na puszystą masę. Rozdziel ciasto między formy, wyrównaj, piecz około 20 -25 min, albo do suchego patyczka, ciasto powinno być sprężyste. Studź przez 5 min w formach, potem na kratce. Po zupełnym przestudzeniu przełóż bitą śmietaną i dżemem. Posyp cukrem pudrem na wierzchu (bita śmietana na wierzchu to pomysł Piotrusia - a to dużo za dużo tego dobrego).
niedziela, 26 lutego 2012, nobleva
Tagi:
ciasta
TrackBack
Komentarze
szarlotek
2012/02/26 13:33:00
No, no.... rośnie nam kolejne pokolenie kulinarnych blogerów :) Uwielbiam taki artystyczny nieład na ciastach a sam przepis, no cóż..... zapiszę i wsunę do zeszytu, aby M jak zostanie przymuszony do pieczenia miał coś dla siebie, co mu się w końcu uda..... A przynajmniej nie będzie miał wymówki ;D Gratulacje dla młodzieży !
2012/02/26 20:33:18
Ha!Ależ masz cudownie gotujących mężczyzn! Piotrek, spisałeś się na medal! Wspaniale wygląda to ciasto i wiesz co, chciałabym spróbować:)).
Miły akcent polskiej flagi :) Pozdrowienia i gratuluję !:) 2012/02/26 20:58:50
Super! Gratuluję i zazdroszczę:) Ciekawe kiedy ja się doczekam? ;) Rzeczywiście chyba prędzej od syna niż męża:)
2012/02/26 23:50:57
Ło, ale będzie z siebie dumny jak mu te komentarze przeczytam :) Pozdrawiam dziewczyny :)
2012/02/27 08:25:19
Dla Piotrka (nie Piotrusia) wielkie gratulacje:) Wiktoria wyszła mu I klasa:) to miłe patrzeć na wyczyny naszych dzieci ....mój jeszcze za mały na samodzienlne przygotowanie, ale pomagać uwielbia:)
|