Kulinarny pamiętnik Ewy
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
Blog > Komentarze do wpisu

Oliwkowy upgrade

 

 

 

oliwkowy upgrade

 

 

 

Lubicie oliwki? Ja przepadam, od dobrych nie potrafię się oderwać. Dobre to dla mnie albo mięsiste zielone, albo podfermentowane czarne. Mój mąż podziela mój gust, ale dzieci nie bardzo. One uwielbiają czarne, ale lekko twarde oliwki, te które dla mnie mają najmniej smaku. Kupuję je dla nich. Chcę z wami podzielić się dzisiaj sposobem na oliwki, który ostatnio odkryłam i który mi pozwala cieszyć się tymi czarnymi, twardymi, a Wam może się kiedyś przyda gdy traficie na słoiczek mało atrakcyjnego.

Wystarczy odsączyć oliwki z zalewy, wsypać do miski, dodać do nich zmiażdżony ząbek czosnku, zioła (te, które się lubi, mogą być suszone; na zdjęciu z oregano; polecam też rozmaryn), sok z minimum jednej cytryny i trochę oliwy z oliwek. Po wymieszaniu najlepiej przełożyć z powrotem do słoika. Idealnie jest użyć tyle soku z cytryny i oliwy żeby oliwki były w nich zanurzone, ale jeśli jest ich mniej można słoik od czasu do czasu przewracać. Oliwki są już smaczniejsze po kilku godzinach, ale noc spędzona w lodówce zrobi z nich naprawdę smakowite kąski: miększe, naciągnięte smakiem ziół i czosnku, lekko kwaskowate.

Oliwki bardzo chętnie przejmują czosnkowy smak, dlatego nie polecam dodawać go zbyt dużo, oporniejsze są wobec cytryny, dlatego tutaj hojność nie zaszkodzi. Polecam!


piątek, 10 lutego 2012, nobleva
Tagi: zioła oliwki

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/10 18:24:27
A jak długo tak je przechowujesz, z grubsza?
-
2012/02/10 18:33:43
spokojnie postoją kilka dni - jeśli nie znikną od razu!
-
2012/02/10 21:09:07
O, jaki fajny i ciekawy pomysł! Trzeba wypróbować:)
-
2012/02/10 21:21:34
No pewnie,ze lubie olwki! Pychota:D
-
2012/02/10 22:56:35
fenomenalne zdjęcie!
-
2012/02/11 09:22:43
Majanko: koniecznie :)
Chochliki: :)
Olu: bardzo dziękuję !
-
2012/02/19 12:06:48
U mnei na topie są zielone, u Pana R. na odwrót - czarne. Zrobię pewnikiem! Mięta chyba też będzie pasować, co?
-
2012/02/19 12:14:06
Cudne zdjęcie, zachwyciła mnie kolorystyka. Za oliwkami ogólnie nie przepadam, chyba, że w sosie, na pizzy lub jako dodatek do pierożków czy sosu.
Pozdrawiam
-
2012/02/19 14:31:12
Oj, ja tez lubię! Zwłaszcza czarne:) Trzeba wypróbować Twój przepis, Ewo:)
-
2012/02/19 15:27:24
Gosiu: mięta z całą pewnością, jeśli się lubi miętę oczywiście ;)
Agnieszko: dziękuję, lubię taką gamę, z pizzą to już dużo jeśli chodzi o lubienie oliwek :)
Ewelino: koniecznie :)