Kulinarny pamiętnik
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Upiecz sobie Bramę Paczkowską

 

 

 

brama paczkowska

 

 

Oryginalna Brama Paczkowska stoi w Ziębicach na Dolnym Śląsku, gdzie przez kilkanaście lat mieszkałam i skąd pochodzi rodzina mojego męża. Brama powstała jeszcze w czternastym wieku, staruszka więc z niej szacowna. Ostatnio bardzo podupadła na zdrowiu; nie służy jej ruch uliczny i potrzebna jest szybka interwencja chirurgiczna, żeby ją ocalić. Mam nadzieję, że będzie jeszcze stała kiedy następnym razem tam będę!

Muzeum Sprzętu Gospodarstwa Domowego to jedyne tego typu muzeum w Polsce, niejeden kulinarny blogowicz byłby zachwycony salą poświęconą kuchni. Ktoś w tym muzeum wpadł na znakomity pomysł wypuszczenia serii wyciskanych foremek do pierników: repliki oryginalnych foremek znajdujących się w Muzeum, a także takie z Bramą Paczkowską. Foremki wraz z cenami można obejrzeć na stronie muzeum (www.muzeumziebice.pl).

Brama Paczkowska od razu przypadła mi do gustu i mam zarówno ją jak i choineczkę dzięki mojej teściowej, która mi je przysłała. Do foremek dołączony był przepis na pierniczki.

Dwa razy robiłam podejście do nich. Oj nie jest to łatwa sztuka! Nie dziwię się, że takie foremki zostały wyparte przez foremki wycinające! Trzeba się nawałkować i nagimnastykować, ale jest też przy tym kupę zabawy. Moje pierwsze podejście zakończyło się fiaskiem: wykorzystałam załączony przepis zmieniając proporcje wszystkiego o połowę, ale nie wiedzieć czemu sypnęłam sody jak do całości. Nie były złe w smaku, ale urosły i przez to bramy i choinki straciły wzorek; poza tym dzieci uznały, że te co piekłam w poprzednich latach były smaczniejsze. Upiekłam więc jeszcze raz tym razem tak jak już od kilku lat z przepisu koleżanki Ptasi. To świetny przepis, pierniczki nie dość, że pyszne to jeszcze znakomicie zachowują kształt. Polecam!

 

 

 

brama paczkowska

 

 

Zarówno bramy jak i wszystkie inne wykrawane cuda będziemy dzisiaj dekorować no i może jeszcze dziś powędrują na choinkę, której jeszcze nie ma. No a jakbyście przejeżdżali przez Dolny Śląsk to już wiecie gdzie się udać ;)

 

 

wtorek, 13 grudnia 2011, nobleva

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/12/13 16:30:47
Bardzo cenna informacja i na pewno przy okazji skorzystam , by zerknąć i kupić takie cudo :)
-
2011/12/13 17:32:20
fajna ta foremka i cudny pierniczek wyszedl...juz moge sobie wyobrazic,jakie dzielo sztuki z dekorowania go zrobisz.....
Ja tez z Dolnego Slaska - Jelenia Gora :)
Usciski **
-
2011/12/13 22:49:31
Świetna jest ta foremka! Bardzo mi się podobają te drewniane foremki,które mają w sobie duszę. Cudny pierniczek z niej powstał.
Uściski:*
-
2011/12/14 09:34:23
Ale super pierniczek! :D
Zawsze chcialam miec taka drewniana foremke:)
-
2011/12/16 11:43:21
O proszę :) ja jestem Wrocławianką i nie wiedziałam o takich smakach i historiach :) pozdrawiam :)
-
2011/12/17 17:19:56
Poszłam na stronę muzeum - ściana z foremkami na baby imponująca. A i foremki do kupienia też ciekawe :)
-
2011/12/18 10:51:02
Szarlotku: na pewno warto !
Gosiu: czyli z pięknego miasta, bardzo lubię Jelenią i okolice!
Majanko: pięknie to ujęłaś!
Chochliku: to teraz wiesz gdzie można kupić!
Cakes ...: no to jakieś 60 km od Wrocławia, aż grzech się nie wybrać!
Oczko: ściana miedzi mnie powala wprost! Ale przyznać muszę, że stronka mogłaby być lepsza i zdjęcia bardziej zachęcające.
-
2011/12/21 05:37:17
Muzeum miało świetny pomysł! Może kiedyś tam trafię po te foremki:)
-
2012/06/11 21:05:28
Wpadłam na tego bloga przypadkiem i pozostałam oczarowana. A już post o pieczeniu Bramy Paczkowskiej urzekł mnie na dobre. Zamówienie w Muzeum w Ziębicach złożone (odległość ode mnie raptem 70 km, ale nie po drodze :)), nowe inspiracje czekają na realizację. Dziękuję i gratuluję bloga!