|
Blog > Komentarze do wpisu
Papryka w oliwie
Wystarczy paprykę pokroić w cienkie lub grube paski, wrzucić na patelnię razem z całymi, obranymi ząbkami czosnku, zalać odpowiednią ilością oliwy i zacząć smażyć. Nie ma znaczenia jakiego koloru jest papryka i ile jej jest, ważne, żeby naczynie było na tyle szerokie, żeby warstwa papryki nie była zbyt gruba. Oliwy powinno być tyle, żeby wszystkie papryki mogły się w niej spokojnie przy mieszaniu smażyć. Może być więcej, ale nie mniej. Hojność nie zaszkodzi, ale papryka nie musi w oliwie pływać. Ilość użytego czosnku zależy też od upodobań, ja na dwie papryki użyłam cztery ząbki i papryka nie była dla mnie za bardzo czosnkowa, bo ja czosnek po prostu lubię. Paprykę trzeba przyprawić solą i pieprzem i poczekać aż zmięknie, wtedy należy dolać trochę octu balsamicznego i smażyć jeszcze przez chwilę. Ile to jest trochę? Dwa chluściki może ... To jest w sumie winegretowanie na ciepło, dlatego można posłużyć się winegretowymi proporcjami: trzy części oliwy do jednej octu. Można paprykę jeść od razu na ciepło, a można przełożyć do wysokiego naczynia i pozwolić jej się marynować przez kilka godzin. Tak czy inaczej będzie pyszna. Do zrobienia tego dania skłonił mnie zbieg okoliczności. Najpierw zapytał o nie czytelnik a na następny dzień widziałam archiwalne nagranie w którym Antonio Carluccio robił właśnie tą paprykę. Zachęta nie lada. Ja zazwyczaj robię paprykę z cebulą zamiast czosnku i niekoniecznie z octem balsamicznym tylko z białym, winnym, który nie zmienia koloru papryki (czerwonej balsamiczny urody nie odbiera ale żółtej i zielonej tak - lecz co tam, smak jest w końcu najważniejszy). Zdecydowałam się jednak na wersję Antonio i polecam ją bardzo, chociaż do wersji z cebulą też zachęcam, bo tak robiona cebulka też jest pyszna. Papryka marynowana w oliwie jest doskonałym dodatkiem do obiadu, ale ja ją lubię z grzankami i wędzonym serem. Pycha! wtorek, 15 lutego 2011, nobleva
TrackBack
Komentarze
wiosenka27
2011/02/15 11:43:23
Rewelacyjnie to brzmii napewno wypróbuję:)
2011/02/15 23:07:33
musze spróbować :) ocet balsamiczny mi sie kurzy, wiec niech sie do czegos nada, bo na smaczne świeze pomidory jeszcze poczekam :)
Gość: Arwena10, 89-77-85-254.dynamic.chello.pl
2011/03/08 16:50:14
Po 10 min smażenia dodaj pokrojone w paski suszone pomidory, 2-3 łyżeczki kaparów, garść świeżej bazyli i chilli, jesli lubisz pikantne dania. Calosc wychodzi bardzo smakowita.
Gość: Belizariush, 178-37-242-181.adsl.inetia.pl
2011/03/08 16:52:48
Robię podobną paprykę, z tym, że smażę w głębokim oleju, jak frytki. Dodaje czuszkę, bo lubię pikantności. We wrześniu, kiedy papryka jest tania, kupuje 20 kg, smażę porcjami, upycham do słoików a potem pasteryzuję ok. 1o minut. W zimie rewelacja !!!
2011/03/08 18:09:46
Arwena: Twoje połączenie brzmi smakowicie :)
Belizariush: Na wyspach papryka nigdy nie jest tania niestety ;( Za trzy sztuki (zielona, żółta, czerwona) płacę cały rok około półtora funta. Na sztuki kosztuje od 60 do 80 pensów. Zazdroszczę Ci więc tych dwudziestu kilo i tych słoików! |