Kulinarny pamiętnik
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Krem z selera z oliwą truflową

 

 

 

krem z selera z oliwą truflową

 

 

 

Coś ostatnio zaniedbuję to moje miejsce w sieci. Omijam kuchnię szerokim łukiem, nie chce mi się tam przebywać, przygnębia mnie widok za oknem. Szarobury ogród, który aż woła aby się za niego wziąć, ale jest wciąż na to za zimno. Mokre liście, zmarniałe drzewa. Mroźne zimy nie były w planach tych, którzy te wszystkie egzotyczne rośliny sadzili, no bo przecież mroźnych zim w Irlandii teoretycznie nie ma. W dodatku złamała się palma przed domem, wygląda żałośnie. Jedyny moment w kuchni, który teraz lubię to poranki. Schodzę na dół opatulona w szlafrok w kompletnych ciemnościach, zapalam lampkę, mielę kawę, czekam aż się zaparzy, parząc palce na gorącym kubku czytam psalmy. W międzyczasie niebo za drzewami zaczyna zmieniać kolor i czarne poskręcane gałęzie buków zaczynają odznaczać się na tle jaśniejącego nieba. Wtedy w ogrodzie tańczą jeszcze cienie i to niebo przykuwa wzrok. Jest pięknie, ale czas iść pod prysznic. Kiedy wracam do kuchni po pracy jest już szaro i mżyście, a mgła nierozświetlona wstającym słońcem traci swoją magię.

Ten tydzień ma być lepszy, małe żółte kółeczko nad Belfastem na mapie pogody bardzo cieszy. Tymczasem zrobiłam sobie jasną lekką zupę, taki promyczek kulinarnej nadziei na nowy tydzień. Chociaż jeśli się rozpogodzi to jutro zamiast gotować chwytam za grabie.

Seler to moje ulubione warzywo ostatnimi czasy, jest takie słodkie i aromatyczne!. Namiętnie wrzucam wielkie kawały do rosołu i potem wyjadam. W sobotę wróciłam z zakupów z trzema okazami, zapowiada się selerowy tydzień.

 

 

Krem z selera z oliwą truflową

 

jeden seler (mój miał lekko ponad 500 g)

mała marchewka

kawałek pora (około 4 cm jasnej części)

mała cebulka lub 1 szalotka

2 ząbki czosnku

100 ml białego wina (u mnie Chardonnay)

Wywar z kurczaka/rosół*

łyżka masła

sól morska świeżo mielony pieprz

oliwa truflowa do polania**

 

 

*Tyle aby wywar sięgał do tego samego poziomu w garnku co warzywa. Gotowałam na rosole, który już sam w sobie był mocno selerowy

**Oliwa truflowa jest oczywiście opcjonalna w tym przepisie, choć moim zdaniem pasuje idealnie. To nie jest najtańszy składnik na świcie, ale przepyszny, jeśli raz się spróbuje to koniec - uzależnienie gotowe. Dobrze jest kupić bardzo intensywną, bo naprawdę niewiele wystarczy by zaromatyzować potrawę. Jeśli chcemy podać oliwę na stół aby każdy sobie sam polewał to taką mocno aromatyczną można wymieszać ze zwykłą oliwą z oliwek i nam się ta truflowa w cudowny sposób rozmnoży. Taka oliwa to świetny prezent dla kogoś kto lubi kucharzyć.

 

 

Cebulę i czosnek siekamy i dusimy na maśle, dodajemy resztę warzyw drobno posiekanych (por i marchew w cienkie plasterki, seler w kosteczkę), chwilę smażymy, dodajemy wino i wywar, przykrywamy i gotujemy aż do miękkości warzyw (około 10 min). Miksujemy, doprawiamy solą. Po nałożeniu do miseczek/kubków/filiżanek przyprawiamy świeżo zmielonym pieprzem (ja lubię grubo zmielonym) i polewamy oliwą truflową.

 

 

Inspirację do dania znalazłam w książce James Every Day Jamesa Martina. Przepis w książce różni się lekko proporcjami i zawiera śmietanę, ja z tego składnika zrezygnowałam zupełnie.


 

niedziela, 23 stycznia 2011, nobleva

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/01/23 23:58:52
coś czuję, że zrobię wkrótce :)
-
2011/01/24 00:12:40
A ja coś czuję, że będę musiała zaopatrzyć się wkrótce w oliwę truflową, bo też chętnie ugotowałabym taką zupę, ale brakuje mi tego składnika.

Zupa wygląda rewelacyjnie i pewnie równie dobrze smakuje.
-
2011/01/24 06:16:10
Też uwielbiam seler:) a przyznam, że kiedyś starannie omijałam to warzywo wielkim łukiem, bo takie było szaro-bure i brzydkie:)
-
2011/01/24 06:37:01
od razu zaniedbujesz... daj spokój! ;]
wybaczone, dzięki tej wspaniałej kremowej konsystencji i rewelacyjnemu smakowi.
cudowna zupa!
-
2011/01/24 06:46:02
Wow, ale super ! :)) Chetnie bym skosztowała :)
Pozdrawiam ciepło:)
-
2011/01/24 08:00:27
Zaskoczyłaś mnie tą zupką. Ale bardzo pozytywnie bo jakos nie przyszło by mi do głowy wziąść seler jako główny składnik zupy:)
-
2011/01/24 14:05:03
seler, warzywo przeze mnie ciągle niedoceniane! idealny jako składnik sałatki warzywnej i niezbędny do rosołu... ale sam? jeszcze nie próbowałam
przepis zapisuję, do wypróbowania już niebawem :)
-
2011/01/24 16:38:03
Olivę truflową mam ,ale do selera nie mogę się jakoś przekonać, chociaż ostatnio czytałam kilka przepisów z jego udziałem:) Twoja zupa zaprasza, aby ją zjeść!Pozdrawiam!
-
2011/01/24 16:43:19
bardzo chętnie bym spróbowała takiej zupki :)
-
2011/01/24 17:53:42
Piękna zupka. I co do oliwy truflowej to w 100% się zgadzam. Uzależniające "ustrojstwo".
pozdrawiam
-
2011/01/24 19:31:05
Mniam, z chęcią spróbuję.
-
2011/01/27 22:11:59
Nino: polecam :)
Diablico: bez truflowej też dobra, ale w truflową się zaopatrz koniecznie, bo to pyszna rzecz!
Negresco: Bo najważniejsze jest to co się ma w środku, a nie zewnętrzna uroda :D
Karmelitko, Majanko : dziękuję :)
Wiosenko: no właśnie, czasem w ferworze eksperymentowania zapominamy o najprostszych i najbardziej dostępnych składnikach, czyż nie?
Ewuś: polecam :)
Atrio: ja też ostatnio wpadam na te selerowe, będzie ich tu więcej!
Madziu, Feeriasmaków: zapraszam :)
Bareyo: I to jeszcze jak !
-
2011/02/08 23:54:35
Niedawno czytałam o oliwie truflowej - też w samych superlatywach. Muszę się za nią rozejrzeć :)
-
Gość: Ela, 178.73.48.*
2011/07/09 10:49:46
Wczoraj wróciłam z Nicei, gdzie kupiłam na targu oliwę truflową. Dzisiaj szukałam przepisu - i znalazłam ten bardzo ciekawy. Dzisiaj zrobię ten krem - brzmi smakowicie.
dzięki i pozdrawiam ze słonecznej WArszawy