|
Blog > Komentarze do wpisu
Kozi ser, pesto z suszonych pomidorów ...burger!
Jeśli tylko lubicie kozi ser to mój burger musi wam smakować: domowe bułeczki, soczysty pikantny burger, pesto z suszonych pomidorów złamane sokiem z limonki, chrupiąca cebulka i sałata, soczysty pomidor. Brzmi dobrze? Zapewniam, że jeszcze lepiej smakuje.
Lubię robić burgery. Choć zawsze przygotowuję zestaw tego co wydaje mi się powinno się w nim znaleźć, to każdy ma dowolność w komponowaniu sobie własnego burgera. Ja i Martini byliśmy zachwyceni kompozycją smaków, ale dzieciom smak koziego sera nie bardzo odpowiadał więc jadły sobie burgery z żółtym serem. Ich kotleciki też były troszkę inne, mięso dla nich oddzieliłam po przyprawieniu, ale przed dodaniem chili. Wszyscy uszczęśliwieni, to lubię!
Kilka tu przepisów w jednym, zaczynam od bułek. Zdecydowałam się nie na typowe hamburgerowe bułki, ale na ciut słodkawe 'dinner rolls'. Tak sobie wymyśliłam, że ta minimalna słodycz przyda się jako tło dla chili i koziego sera. Przepis pochodzi z książeczki "Breads & Baking" ed. Gina Steer.
Dinner Rolls
50 g masła 1 łyżka miałkiego cukru 225 ml mleka + łyżka do posmarowania 550 g mąki chlebowej 1 i 1/2 łyżeczki soli 2 łyżeczki suszonych drożdży 2 jajka roztrzepane ziarenka do posypania (do burgerów tradycyjnie sezam)
Ogrzewamy mleko z cukrem i masłem aż masło się roztopi a cukier rozpuści, studzimy aż płyn będzie letni. Przesiewamy mąkę do miski razem z solą, dodajemy drożdże. Z roztrzepanych jajek zachowujemy łyżkę (do smarowania bułek) dodajemy do mąki razem z płynem i zagniatamy ciasto. Wyrabiamy przez 10 min i odstawiamy przykryte folią kuchenną na godzinę do podrośnięcia. Po tym czasie wyrabiamy przez minutkę, dzielimy na 16 części, formujemy bułeczki, układamy na natłuszczonych blaszkach i odstawiamy pod przykryciem na pół godziny. Smarujemy resztką jajek wymieszaną z łyżką mleka i posypujemy sezamem. Pieczemy w 220° przez 20 min.* * wg książki, ja piekłam w temp. 200 a potem 180 przez 15 min w piekarniku z nawiewem.
Burger
mięso wołowe mielone sól i pieprz papryczka chili cebula oliwa z oliwek
To jakiej wielkości chcecie burgery i ile ma być w nich chili i cebuli zależy absolutnie od was. Tradycyjnie burger ma około 120 g mięsa, jest to tzw. quarter pounder (ćwierćfuntówka), ale moje były o wiele mniejsze z racji wielkości bułek. Jak widzicie nie używam żadnych dodatkowych składników oprócz oliwy z oliwek. Ma ona dwa zadania w tym burgerze: po pierwsze łączy składniki a podrugie sprawia, że lepiej się smażą. No właśnie smażą... Uformowane burgery kładę na rozgrzaną patelnię żeliwną (ale może być teflonowa) bez dodatkowego tłuszczu i pozwalam im się dobrze skarmelizować z dwóch stron.
Pesto z suszonych pomidorów
8 suszonych pomidorów ząbek czosnku garść liści świeżego oregano sól i pieprz łyżka soku z limonki 100 ml oliwy z oliwek łyżka tartego parmezanu
Wszystkie składniki wkładamy do mini blendera lub miksujemy żyrafą. Próbujemy i ewentualnie dodajemy któregoś ze składników.
Do tego, żeby skomponować burgera będą jeszcze potrzebne warzywa, te które w burgerze lubimy najbardziej i oczywiście kozi ser. Ja użyłam świeżego koziego sera, ale dojrzewające też będą super w tym burgerze smakowały. To jak sobie burgera układamy to już indywidualna sprawa. Ten na zdjęciu jest ułożony tak aby dobrze było składniki widać, ale nie reprezentuje żadnej jedynej słusznej burgerowej wersji. Łatwiej i równie smacznie jest rozsmarować ser na bułce, na to położyć burgera, polać go pesto i położyć na to warzywa - będzie się wtedy też lepiej trzymał. Mam nadzieję, że narobiłam Wam smaka! środa, 04 sierpnia 2010, nobleva
TrackBack
Komentarze
dyrdymalki
2010/08/04 11:02:47
Evo, ja poproszę jednego :) albo chociaż pół :) pyszny...
2010/08/04 11:03:23
o,rany!!! alez przepysznie to wyglada!!! i smaczki akurat dla mnie :) przepyszny musi byc :)
Pozdrawiam cieplutko :) 2010/08/04 11:05:32
Ewo, wygląda przepysznie! Też chcę takiego! Fantastyczny przepis i wspaniałe połączenie smaków. Super.
Miłego dnia :) 2010/08/04 11:54:19
Ulcik: Burgerów pod dostatkiem , częstuj się do woli :)
Gosiu: również pozdrawiam, te smaczki są wyjątkowe, cieszę się, że je lubisz :) Kasiuuuu: Nawzajem :) Dziękuję bardzo, przepadam za tą kombinacją :) 2010/08/04 12:33:35
Wow, mojemu G. gdybym go pokazała, to zaraz by chciał takiego na obiad. Smakowity burger.
2010/08/04 18:12:27
Cóż powiedzieć na tę piramidkę szczęścia? Zanotuje sobie ten przepis jeśli pozwolisz.
I podoba mi się niezmiernie, że każdy "podkomponent" tego dania zrobiłaś sama. Dałbym piątek z plusem gdybyprzyszło mi to cudeńko oceniać. pozdrawiam
Gość: ewelajna, ekv5.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/05 02:47:01
Noblewo, nigdy nie robiłam burgerów, ale taki domowy to musi byc coś...:) Zapisuję, bo zrobię na pewno:)Zrobie , bo Twoja propozycja prezentuje sie wyśmienicie:)
2010/08/05 05:38:59
Robie domowe co dwa tygodnie:) U mnie wszyscy zawsze z checia zjadaja;)
podoba mi sie pomysl z pesto i podmidorami ;)) 2010/08/05 09:52:26
Lashqueen: Czyli Twój wie co dobre :)
M: buziaka masz za to :) Malwinno: No, czad, nie? Paulo, Majano: ślicznie dziękuję :) Bareyo: Jeśli w pięciostopniowej skali to jestem kontenta niezmiernie :) Ewelajno: domowy burger to coś zupełnie innego niż z różnych maców i kingów. Domowego burgera trudno w ogóle nazwać Fast foodem, w dodatku jak się nawet bułki piecze w domu :D Gosiu: Dziękuję, pesto jest bo nie lubię ketchupów 2010/08/05 17:50:57
Danusiu, panowie zdaje się mają ogromną słabość do tego co (nawet jeśli nie jest) przypomina fast fooda, nie wszyscy oczywiście, ale większość tych, których ja znam to tak. Kobieta prędzej by powiedziała: phi, hamburger ...
2010/08/05 18:39:06
Przepyszny domowy burger, pychotka, pięknie wygląda:-) pozdrawiam
|