|
Blog > Komentarze do wpisu
Moros y cristianos z wieprzowiną po karaibsku
Podobno przepisów na moros y cristianos jest tyle ile kubańskich kucharzy. W najprostszej wersji jest to po prostu biały ryż (Cristianos: biali Chrześcijanie) i czarna fasola (Moros: Maurowie) i tą wersję właśnie przygotowałam. Fasolę i ryż ugotowałam osobno i wymieszałam dodając wcześniej trochę masła do fasoli. Istnieje mnóstwo bardziej skomplikowanych przepisów, ale chciałam, żeby moje moros y cristianos miało dość neutralny smak i komponowało się dobrze z pikantno - słodką wieprzowiną. Właściwie mój przepis na wieprzowinę nie jest ściśle karaibski, jest to przepis oparty o to co o tej kuchni wiem. Danie wyszło pyszne: sos był lekko słodko-kwaśny i pikantny, a ryż z fasolą łagodny i tonujący ostre nuty. Mogę tylko polecić.
Moros y cristianos
biały ryż czarna fasola sól i pieprz łyżka masła lub oliwy
Gotujemy ryż i fasolę osobno w lekko osolonej wodzie, odcedzamy, przyprawiamy, dodajemy masło, mieszamy (lub posypujemy ryż fasolą).
Wieprzowina po karaibsku
jedna polędwica wieprzowa pokrojona w 1,5 cm plastry puszka ananasa: sok i owoce 1 cebula 4 ząbki czosnku 1-2 chili kilka gałązek tymianku plus troszkę liści do posypania sól i pieprz oliwa/olej (użyłam ryżowego)
Polędwicę przekładamy posiekanym czosnkiem, chili i tymiankiem, zalewamy połową soku z puszki, drugą połowę zachowujemy. Podsmażamy cebulę na oliwie, gdy się zarumieni dodajemy pokrojonego ananasa, mięso wraz z czosnkiem, chili i tymiankiem. Płyn z marynaty zachowujemy. Przyprawiamy wszystko solą i pieprzem i smażymy kilka minut aż się mięso zarumieni. Podlewamy pozostałym sokiem i marynatą. Wyciągamy tymianek, gotowe danie posypujemy świeżymi listkami tego ziółka.
wtorek, 11 maja 2010, nobleva
TrackBack
Komentarze
mydelicious
2010/05/11 21:37:23
już sama nazwa brzmi apetycznie :)
2010/05/11 22:05:37
Uwielbiam mięso z owocami a zwłaszcza z ananasami:) Bardzo apetycznie:)
2010/05/12 16:15:13
I ja uwielbiam wszelkie mięsa z owocami:) Dodają potrawom charakterystyczny smak:)
2010/05/12 16:55:37
Bardzo mi sie podoba to moros y cristianos, a szczegolnie ta czerwona papryczka chili :)
2010/05/12 23:32:48
Paulo: dziękuję :)
Wiosenko, Ses-ame: ja też :) Moniko: a papryczka jakaś trefna była, wielka jak na chili, a mało pikantna. Dałam 2 bo miało być ogniste a było tylko pikantne. Pozdrawiam :) |