Kulinarny pamiętnik Ewy
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Pierś z kaczki w sosie żurawinowo-cynamonowym

 

 

pierś kaczki

 

 

Pisałam jakiś czas temu na moim drugim blogu, o świątecznym obiedzie na który się wybrałam z ludźmi z pracy. Jadłam wtedy to właśnie danie i niezmiernie mi smakowało, postanowiłam odtworzyć je na Święta. Udało się dopiero po Świętach, ale dobrze się złożyło bo mieliśmy wczoraj gościa na obiedzie (puszczam Ci oczko jeśli czytasz). Sos żurawinowy wyszedł mi ciut gorszy niż w oryginale, bo nie dodawałam owoców leśnych i właśnie tego mi brakowało, ale kaczka za to usmażona dokładnie tak jak chciałam no i warzywa były bardziej według mojego upodobania. Irlandczycy mają coś nie tak z gotowaniem warzyw: albo są tak rozgotowane, że się rozlatują, albo tak twarde, że się widelca nie da wbić. Pojęcie al dente, ale po ugotowanej stronie nie istnieje(przynajmniej w miejscach gdzie jadłam). Kaczka na zdjęciu może się komuś wydać zbyt różowa, ale taką właśnie lubię, reszta towarzystwa jadła tylko lekko różową.

 


Kaczka w sosie żurawinowym

 

filety z kaczej piersi

sól i pieprz

150 g świeżej żurawiny

100 ml porto

2 czubate łyżki brązowego cukru

łyżeczka cynamonu

opcja: garść mrożonych owoców leśnych


Kaczce niewiele potrzeba, pierś jest najbardziej aromatyczną częścią tego ptaka i ma w sobie tyle smaku, że oprócz soli i pieprzu nic nie potrzebuje. Nacinamy jej skórę w romby, dość gęsto i przyprawiamy. Rozgrzewamy patelnię, ale nie dajemy na nią tłuszczu. Filety kładziemy skórą w dół, w ten sposób tłuszcz się będzie wytapiał, kaczka smażyła, a skórka stawała się chrupiąca. Czas smażenia oczywiście zależy od tego jak wysmażone lubimy mięso. Pierś kaczki jest mięsem czerwonym i tak je można traktować to nie kurczak, który musi być całkowicie upieczony, żeby był bezpieczny. Moją, bardzo różową, smażyłam 8 minut skórą do dołu, 3 odwróconą i odstawiłam ją na pięć minut, żeby odpoczęła.* Reszte filetów smażyłam skórą do dołu 10 min, odwróconą 4 i wsadziłam jeszcze do gorącego piekarnika na 5 min a potem jeszcze kilka min odpoczywały. Sos robiłam troszeczkę wcześniej i tylko go odgrzałam przed obiadem. Wrzuciłam na patelnię żurawinę, cukier i połowę porto i gotowałam do momentu aż wszystkie żurawiny popękały, troszkę im pomagając drewnianą łyżką. Dodałam resztę porto i cynamon i gotowałam dwie, trzy minutki. Przetarłam przez sito, bo chciałam uzyskać gładki sos, choć tradycyjnie sos żurawinowy raczej przypomina drzem na ciepło. Na patelnię z resztkami wlałam dwie chlapki wrzątku zeskrobałam wszystko i dodałam do przecieranej żurawiny. Podawałam jak widać z pure z ziemniaków i warzywami po polsku czyli ze smażoną bułką tartą.

 


pierś kaczki

 

 

*Właściwie nie wiem jak fachowo po polsku określa się proces odpoczywania mięsa, ale rozumiem proces. W czasie smażenia lub pieczenia włókna mięsa kurczą się wypuszczając z siebie soki, które uciekają jak najdalej od źródła ciepła, czyli w kierunku środka mięsa. Jeśli ściągniemy mięso z patelni i od razu pokroimy, te wszystkie uwolnione soki wypłyną z mięsa zostawiając je suchym. Jeśli natomiast po wyciągnięciu z piekarnika lub z patelni odstawimy mięso w ciepłe miejsce to powoli włókna zaczną się rozprężać na nowo wsiąkając soki. Przy tak małej porcji mięsa jak pierś z kaczki cokolwiek ponad pięć minut wystarczy, ale przy większych sztukach powinno to być od 10 do 20 minut.

poniedziałek, 28 grudnia 2009, nobleva
Tagi: kaczka sosy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/28 19:01:06
Cudownie wygląda to mięsko. Czy pierś kurczak będzie się nadawała? Bo z kaczką to u mnie raczej krucho, chyba że wybiorę się na wieś;)
-
2009/12/28 19:18:32
Wiosenko, kurczak to tak średnio, lepiej indyk lub wieprzowina, albo wegetariańska wersja: zamiast mięsa smażony ser brie! Pozdrawiam ciepło:)
-
2009/12/29 01:11:11
Och, pieknie. Juz chyba z pol roku zabieram sie za piers z kaczki i zabrac sie nie moge. Zawsze zapominam jak smakowicie wyglada. I ta zurawina. Suuper!
-
2009/12/29 23:06:29
Monikucho, to ja zachęcam, bo to pyszne mięsko i pozdrawiam przy okazji
-
Gość: Admen, 095160210037.bialapodlaska.vectranet.pl
2011/02/01 08:55:34
Mi się wydaje że to "odpoczywanie" to jest czas na to aby cieplo z wierzchnich warstw przedostalo się do środka produktu. Tak krótkie smarzenie powoduje że wnętrze produktu nie zostaje nagrzane i jest dalej surowe.
-
2011/02/16 11:45:29
Admen: to oczywiście też, właściwie oba te procesy są ważne, dopiero zobaczyłam Twój komentarz, edytuję wpis potem i to dopiszę, bo to też ważne.
-
Gość: malekkiczyn, bfa231.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/26 19:51:37
wreszcie sie dowiedzielismy co oznacza termin "mięso odpoczywa" :) dzięki