|
Blog > Komentarze do wpisu
Krakersy z makiem i sezamemUwielbiam krakersy, właściwie wszystkie moje ulubione ciastka to słone ciastka: paluszki, krakersy, ciasteczka serowe, kminkowe (czy ktoś je jeszcze pamięta?). Na ten przepis natknęłam się w grudniowym 'Delicious' w sympatycznie zatytuowanej sekcji: Dla przyjaciół sera. Obok krakersów przepis na chutney z gruszek, którego jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale może na Święta... Skusiłam się, bo nigdy jeszcze nie piekłam krakersów i spodobał mi się dodatek ziaren. Krakersy wyszły dobre i chrupiące, ale pomimo, że dałam połowę pieprzu były pikantne. Nie jest to wada, zwłaszcza, jeśli mają być do sera, ale do podgryzania byłyby lepsze wogóle bez pieprzu.
Krakersy z makiem i sezamem
250g mąki pszennej 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki soli morskiej 2 łyżki maku 2 łyżki sezamu 1 łyżeczka pieprzu (dałam pół) 60 g schłodzonego, posiekanego masła 100 ml lodowatej wody Do miski przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia, dodajemy sól, mak, sezam i pieprz. Dodajemy masło i rozcieramy palcami razem z resztą składników. Robimy zagłębienie w mieszance i wlewamy 100 ml lodowatej wody. Wyrabiamy krótko do powstania zwartego ciasta. Wałkujemy na grubość 1-2 mm, wykrajamy kółka sześciocentymetrowym kółkiem przekładamy na blachę i nakłuwamy widelcem. Tak przygotowane krakersy chłodzimy w lodówce przez 20 minut. Pieczemy przez 20-35 minut w piekarniku nagrzanym do 180° (160° w piekarniku z nawiewem) aż będą delikatnie złote. Studzimy na kratce. środa, 09 grudnia 2009, nobleva
TrackBack
|